Brzoskwinie Lorda Greya

brzoskwinie lorda greya

Przepis znalazłam w którymś numerze czasopisma „Moje Gotowanie”. Bardzo lubię brzoskwinie, więc postanowiłam je zrobić i nie żałuję! Są słodkie, z bardzo delikatną goryczką i całkiem wyraźnym, ale nie dominującym aromatem herbaty. Do ciasta, do lodów, do podjadania przy kawie.
Po prostu pyszne!

Składniki:
3,5 kg brzoskwiń
2 łyżki soku z cytryny
500 g cukru
5 torebek herbaty earl grey

Wykonanie:
Sparzone brzoskwinie obieramy ze skórki i pestkujemy. Miąższ kroimy w szóstki bądź ósemki, wrzucamy do garnka z grubym dnem, skrapiamy sokiem z cytryny i zasypujemy cukrem. Zostawiamy na ok. 30 minut. Po tym czasie brzoskwinie posypujemy herbatą z jednej torebki, mieszamy. Pozostałe torebki w całości kładziemy na wierzchu. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy od tego momentu ok. 20 minut, często mieszając. Wyjmujemy torebki z herbatą. Resztę przekładamy do wyparzonych słoików, zakręcamy i pasteryzujemy.

Share
  • Uwielbiam brzoskwinie w każdej postaci!!! 🙂 Z aromatem earl grey muszą być pyyszne!

    • Są pyszne! Polecam zrobić, gdy będzie sezon na brzoskwinie 🙂

  • Chętnie bym spróbowała, ale raczej jednorazowo 😉

    • Spróbuj – może tak zasmakują,że jednak nie będzie to tylko jednorazowe 😉